Sędzia:
-
Video:
Bez historii
Jeśli ktoś spodziewał się zaciętego starcia i wielkiej dawki sportowych emocji, szybko mógł się poczuć rozczarowany. Już po 5 minutach Przyszlim kopnąć prowadzili 2:0, a potem piąty bieg wrzucił Paweł Słonina, który jeszcze w pierwszej połowie skompletował hattricka i w efekcie w 19 minucie wynik brzmiał 6:0 i mimo gola do szatni Stachela, losy meczu były już rozstrzygnięte.
Sztuczne podgrzanie emocji
Kolejne bramki Przyszlim kopnąć sprawiały, że szanse na sportowe emocje z każdą kolejną minutą były coraz mniejsze. Atmosferę spotkania podgrzać więc spróbowali Piotr Kuźniar i Adam Śmigacz, których potyczka słowna na chwilę podniosła temperaturę meczu. Ich starcie skończyło się jednak także dwuminutową karą dla pierwszego z graczy, a Przyszlim kopnąć skorzystało z gry w przewadze zdobywając gola.
Popisy snajperów
Mecz nie dostarczył wielu emocji, ale mimo to spotkanie nieźle się oglądało. Z przyjemnością można było patrzeć na zespołowe akcje Przyszlim kopnąć, panowanie nad piłką Markowskiego, wielką szybkość i skuteczność Słoniny, czy po drugiej stronie bramki Stachela, które kompletnie radości mu nie sprawiały, choć szczególnie ta ostatnia, zdobyta efektownym strzałem, powinna.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=yinlXAfYF0U
Brak zdjęć
Aktualnie brak zdjęć do wyświetlenia.